Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej
 
 
Lady Dana 44 już w domu PDF Drukuj Email
Wpisał: Cezary   
29.09.2014.
Image
 
Urząd Morski w Gdyni umożliwił wypłynięcie swoim "Kontrolerem 20" na powitanie i zrobienie pierwszych zdjęć powracającego po ponad rocznym rejsie jachtu (wyprawa ruszyła z Sopotu 8 czerwca 2013 roku)
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ
 
28 września br., w samo południe „Lady Dana 44” – pierwszy polski jacht, który opłynął biegun północny - wrócił do portu macierzystego w Sopocie. W sopockiej marinie czekały na niego tłumy sympatyków, rodziny, znajomi i żeglarze. Jacht zacumował do nabrzeża przy dźwiękach orkiestry i w asyście innych jachtów.
 
Image

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ

Załoga jednostki, na czele z jej kapitanem Ryszardem Wojnowskim (pozostała załoga to: Jerzy Beer, Józef Garczarczyk, Daniel Michalski, Andrzej Mizgier i Lech Romanowski), powitana została na lądzie przez przedstawicieli władz Sopotu (w osobie wiceprezydenta Bartosza Piotrusiewicza), Bractwa Kaphornowców (kapitana Macieja Sodkiewicza i red. Bohdana Sienkiewicza) i prezesa Pomorskiego Związku Żeglarskiego Bogusława Witkowskiego. Związek był patronem wyprawy. Kapitan R. Wojnowski wręczył prezesowi Witkowskiemu flagę PoZŻ, pod którą „Lady Dana 44” opłynęła biegun północny (z podpisami załogi stanie się cennym eksponatem w prowadzonym przez PoZŻ Muzeum Żeglarstwa Pomorskiego).
 
 Image
 
Co prawda bardzo trudno było wykonać zdjęcia, tak duży napór ludzi z aparatami panował. W tym ścisku jednak nie mogło obyć się bez gratulacji ze strony prezesa Bogusława Witkowskiego i wiceprezydenta Bartosza Piotrusiewicza. Strzelił też szapman, a kpt. Maciej Sodkiewicz wraz z Bohdanem Sienkiewiczem wręczyli w imieniu Bractwa Kaphornowców książkę upamiętniającą polskie wyprawy wokół Przylądka Horn - "Pokłon Hornowi"
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

Jestem zaskoczony i wzruszony” – powiedział kpt. Ryszard Wojnowski. – „Warto było tego dokonać dla takiego powitania.”

 Image
(kliknij fotkę - aby powiększyć)
 
Na zdjęciu powyżej od lewej Michał Kochańczyk - jeden z tych, którzy mocno dmuchali w te powitalne żagle - jak mówi, z żeglarstwem zaprzyjaźniony jest od dawna (od lat 60-tych ub. wieku), ale jego postępowanie świadczy raczej o większym zamiłowaniu do pokonywania lądów i gór skalistych, szczególnie tych najwyższych w świecie. Niemniej, przypomnieć należy, że znalazł się w nagrodzonej w marcu br. załodze również tego jachtu i pod dowództwem tegoż kapitana Ryszarda Wojnowskiego, która to załoga otrzymała nagrodę główną - Srebrny Sekstant za Rejs Roku 2013 i pokonanie Przejścia Północno-Wschodniego (poczytaj tu - kliknij), obok Michała znany wilk morski (znaczy "Lobosem" zwany) kpt. ż. w. Tomasz Sobieszczański - za czasów kariery zawodowej wielki pogromca stad rybnych na trawlerach PPDiUR Dalmor w Gdyni, a dzisiaj żeglarz, któremu również po głowie chodzi pewna żeglarska wyprawa...
 
Image
 
Na zakończenie kapitan Ryszard Wojnowski przekazał proporce, które z nim wokół bieguna płynęły w ręce prezesa PoZŻ. Po ich podpisaniu przez załogę staną się muzealnymi pamiątkami. Ciekawostkę stanowi proporzec PoZŻ - godło związkowe uległo podczas tego rejsu zmianie i dzisiaj znajduje się w nim gryf pomorski, zamiast herbu Gdańska
 
 powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ

„Lady Dana 44” wyruszyła w arktyczny rejs z Sopotu 8 czerwca zeszłego roku. Najpierw pokonała, jako pierwszy polski jacht w historii, Przejście Północno-Wschodnie. Ten odcinek rejsu zakończył się w Vancouver, gdzie załoga dotarła 12 października ubiegłego roku.
Po przezimowaniu w Vancouver, w czerwcu tego roku jacht wyruszył przejściem Północno-Zachodnim, pokonując je, jako pierwszy polski jacht, z zachodu na wschód.
W efekcie, w dwa sezony, „Lady Dana” opłynęła biegun północny stając się jednym z nielicznych i jedynym polskim jachtem, który tego dokonał.

Szczegółowe relacje, a także zdjęcia z rejsu znaleźć można na stronach: http://arctic2014.bloog.pl/ i www.arctic2013.pl
 
Zajrzyj też tu - www.pomorska.tv
 
Źródło: PoZŻ
Zdjęcia i komentarz: Cezary Spigarski (więcej fotek - galeria)
Zmieniony ( 30.09.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
 
Strona główna
Opowieści morskie
Fundacja
Artykuły
Katalog stron
Foto Galeria
Księgarnia - sklep
FAQ
Forum dyskusyjne
Kontakt

.
Archiwum z:
 
 
 
 
Nowinki

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_newsflash.php on line 26
 
Advertisement
Foto Galeria

Najczęściej czytane

web stats
 
 
Copyright (C) 2005 - 2017 Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej