Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej
 
 
Żagle Gdyni dzień otwarcia PDF Drukuj Email
Wpisał: Cezary   
17.08.2014.
Image
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

15 sierpnia o godz. 14.00 rozpoczęły się uroczystości otwarcia zlotu żaglowców zorganizowanego pod nazwą Żagle Gdyni. Miejscem otwarcia było Nabrzeże Pomorskie, tuż przy cumującym tam żaglowcu-ambasadorze zlotu "Darze Młodzieży". Z jego też burty przemawiał do tłumów prezydent miasta Wojciech Szczurek. Na pokładzie, wspólnie z prezydentem obecni byli też armator w osobach rektora Akademii Morskiej w Gdyni Piotra Jędrzejowicza, prorektora ds. morskich Henryka Śniegockiego oraz kapitana żaglowca Rafała Szymańskiego. Pod specjalnie przygotowanymi namiotami zasiedli dostojni goście, wśród których znaleźli się m.in. członkowie załóg i uczestnicy Operation Sail '74, rodzina kapitana Kazimierza Jurkiewicza, gościem specjalnym był też kapitan portugalskiego żaglowca szkolnego "Santa Maria Manuela", pierwszy raz w historii cumującego w Gdyni - Antonio Sao Marcos.
 
Image
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ
 
Sygnałem, po którym można się było zorientować, że to już (znaczy otwarte) - były szklanki wybite wspólnie przez prezydenta Wojciecha Szczurka i JM Rektora Piotra Jędrzejowicza oraz też na wiwat - wielki wzlot balonów w powietrze. Akurat też w tym czasie do portu wchodził jeden z niemieckich gości - żaglowiec "Greif" Nie było to jednak wszystko.

Ważnym wydarzeniem stało się odsłonięcie tablicy pamiątkowej, poświęconej kapitanowi Kazimierzowi Jurkiewiczowi. Oczywiście nie była to przypadkowa inicjatywa. To właśnie dzięki zasługom kapitana i jego załogi podczas Operation Sail'72, dowodzony przez niego "Dar Pomorza" regaty te ukończył na pierwszym miejscu. Dlatego też dwa lata później Gdynia mogła stać się gospodarzem kolejnego takiego zlotu. Jak mówią uczestnicy tych wydarzeń - było to dla wielu spotkanie ludzi z innego świata - jak się okazało zupełnie normalnych...

Do obecnych zwróciła się córka kapitana Kazimierza Jurkiewicza Małgorzata Jurkiewicz-Łobodzińska, później przemawiali m.in. rektor AM Piotr Jędrzejowicz oraz Bogusław Witkowski - prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Następnie Pani Małgorzata w towarzystwie kapitanów - Rafała Szymańskiego oraz Jana Sokołowskiego (obecnego komendanta naszej "Białej Fregaty"), udała się aby dokonać aktu odsłonięcia pamiątkowej tablicy. Trzeba zauważyć, że pierwsze kwiaty posypały się z rąk dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 39 w Gdyni, noszącej właśnie imię kapitana, ku morzu prowadzonych przez dowodzącą szkołą Sabinę Dawidowską i jej załogę.
 
Image
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ
 
Trochę wcześniej tego dnia, Pomorski Związek Żeglarski w swojej siedzibie gościł ok. 40-stu uczestników tamtych żeglarskich zmagań, którzy w miłej atmosferze mieli okazję powspominać i przypomnieć swoje żeglarskie przygody. Później, po uroczystości otwarcia obecnego zlotu, wybranych 18., z rąk tym razem występującego jako prezes Ligi Morskiej i Rzecznej kpt. ż. w. Andrzeja Królikowskiego - za swoje uznane zasługi dla chwały i rozwoju żeglarstwa na naszym wybrzeżu - ligowe krzyże Pro Mari Nostro otrzymali, po uprzednim odczytaniu aktu nadania przez Andrzeja Matulewicza z Urzędu Morskiego (i także z LMiR). Właściwie, z racji, że dla kilku z nich nie był to pierwszy taki krzyż - drugiego takiego samego nie przyznaje się - otrzymali z rąk prezesa Witkowskiego pamiątkowe dyplomy. Były też gratulacje i dyplomy ze strony reprezentującej Gdynię Joanny Zielińskiej. Być może postulować w tym miejscu należy, aby w Lidze wprowadzono specjalne złote krzyże Pro Mari Nostro (obecne mają oprócz niebieskiego kolor srebra) - w celu wprowadzenia lepszej gradacji morskich zasług... Ciekawostką jest niewielka, ale bardzo sentymentalna wystawa pamiątek z Operation Sail'74 zorganizowana w siedzibie PoZŻ.
 
Image
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ
 
 
Image
 
powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ     powiększ

powiększ     powiększ     powiększ     powiększ
 
Zmieniony ( 17.08.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
 
Strona główna
Opowieści morskie
Fundacja
Artykuły
Katalog stron
Foto Galeria
Księgarnia - sklep
FAQ
Forum dyskusyjne
Kontakt

.
Archiwum z:
 
 
 
 
Nowinki

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_newsflash.php on line 26
 
Advertisement
Foto Galeria

Najczęściej czytane

web stats
 
 
Copyright (C) 2005 - 2017 Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej