Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej
 
 
Statki w Porcie Gdynia PDF Drukuj Email
Wpisał: Cezary   
07.08.2014.
Image
 
 
Jedni do portu przybywają, inni po wypełnieniu w nim swoich zadań - szukają kolejnego. Kontenerowiec "Aalderdijk" wychodzący z portu z samego rana
 
Wakacje to taki czas, w którym człowiek powinien trochę odpocząć, oderwać się od otaczającej go rzeczywistości i niczym poza relaksem się nie zajmować. Jakże jednak trudno z takiego stanu wolnego wrócić do spraw zawodowych. Ano trzeba się przemóc i głośno krzyknąć - Znowu jestem! Może znajdą się nawet tacy, którzy na to nie odpowiedzą: wracaj z powrotem na te swoje wakacje...? I z tą nadzieją oraz pewną dawką optymizmu, na początek niezbyt ostro, chciałbym Wam pokazać co zaobserwowałem w gdyńskim porcie z pokładu Steny Spirit, podczas powrotu z wycieczki 5 sierpnia br., a także z kolejnego dnia wizyty w tym porcie.
 
Image
 
 
M/v "Key Frontier" przy kei
 
Image
 
 
M/v "Yuehai" podczas kończenia załadunku z gdyńskiego elewatora oraz następnego dnia ok. godz. 16.30, kiedy to wychodził z portu
 
Image
 
 
M/v "Iryda" podczas prac remontowych. Statki z tej serii, a było ich pięć (pozostałe: "Isa" - pierwszy z serii, "Isadora", "Isolda", "Irma"), stały się szczególnym wydarzeniem w roku 1999, kiedy to po raz pierwszy zaczęły wchodzić na Wielkie Jeziora Amerykańskie. Zaprojektowane specjalnie do pokonywania Drogi Wodnej Św. Wawrzyńca i przechodzenia przez śluzy tej drogi robiły furorę i wielu ludzi przychodziło je obejrzeć - ich konstrukcja i wymiary były dopasowane do maksymalnych możliwości podczas wychodzenia z jezior po załadunku zbożem. Pierwszy statek z tej serii m/v "Isa" w każdym z amerykańskich portów przyjmował wielu gości. Pierwsze przyjęcie w Detroit odbyło się z udziałem ówczesnego dyrektora Polskiej Żeglugi Morskiej ze Szczecina - Pawła Brzezickiego. Armatora tego darzę szczególnym sentymentem, choćby z racji moich kilkunastu lat spędzonych na statkach tej firmy, w czasach kiedy bardzo chciałem oglądać świat od strony mórz i oceanów... A jako, że m/v "Isa" był moim ostatnim statkiem podczas pracy w PŻM-ie, byłem w składzie jego pierwszej załogi i brałem osobisty udział w organizacjach przyjęć i podejmowaniu gości odwiedzających nasz statek - stąd właśnie musiałem parę słów więcej od siebie dorzucić. Poczytaj też tu, kiedy to siedem lat temu właśnie "Isa" przechodziła swój remont klasowy, wtedy jeszcze na doku należącym do Stoczni Gdynia S.A., a wynajmowanym przez gdańską REMONTOWA S.A. - kliknij
 
Image
(Kliknij fotkę, aby powiększyć)
 
Jak widać gdyńska Nauta S.A. ma pełne doki roboty...
 
 
Image
(Kliknij fotkę, aby powiększyć)
 
 M/v "Siewiernaja Ziemlia"
 
Image
 
 
Remonty w małym suchym doku i przy nabrzeżu
 
Image
 
 
Oczywiście duży suchy dok, należący dzisiaj do Stoczni Crist S.A. prezentuje dzisiaj w obu swoich komorach produkcję statków typu offshore
 
Image
 
 powiększ     powiększ     powiększ
 
Przy kei gdyńskiego Baltic Container Terminal S.A. uwijały się suwnice obsługujące kontenerowce
 
Image
(Kliknij fotkę, aby powiększyć)
 
Nabrzeże Gdynia Container Terminal S.A. również miało swojego gościa
 
 Image
 
 
 
Należący do norweskiej firmy Fred. Olsen Cruise Lines, weteran morskich szlaków, zbudowany w 1972 roku statek pasażerski "Boudicca", wychodzący w morze po 9. godzinach spędzonych w Gdyni, 6 sierpnia br. o godz. 17.00
 
Image
 (Kliknij fotkę, aby powiększyć)
 
M/v "Amapola"
 
Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski
Zmieniony ( 07.08.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
 
Strona główna
Opowieści morskie
Fundacja
Artykuły
Katalog stron
Foto Galeria
Księgarnia - sklep
FAQ
Forum dyskusyjne
Kontakt

.
Archiwum z:
 
 
 
 
Nowinki

Warning: Creating default object from empty value in /modules/mod_newsflash.php on line 26
 
Advertisement
Foto Galeria

Najczęściej czytane

web stats
 
 
Copyright (C) 2005 - 2017 Fundacja Promocji Przemysłu Okrętowego i Gospodarki Morskiej